Podczas jazdy zgasł i odpalił normalnie
Witajcie, mam taki problem z którym byłem tylko u mechanika na sprawdzenie doładowania, jest ok.
Chodzi o to, że ostatnio po dłuższej trasie gdy zjeżdżałem z ronda dałem gazu, a tu nic, zero reakcji, więc zjechałem na zatoczkę. Zaświeciły się wszystkie kontrolki, przekręcam kluczyk - pyk! Auto odpaliło, myśle co jest? Pomyślałem, że może coś mu się przyblokowało więc lewy kierunek, jedynka i gaz, dwójka gaz i znów samo. Zjeżdżam drugi raz, to samo co poprzednim razem, wszystkie ikonki, ale znów odpalił. Wyjeżdżam na drogę drugi raz, powoli przyśpieszam i wszystko jest okej, trzeci bieg, gaz w podłoge i dopiero od 3200 obr/min czuję, że auto ma chwilę wahania tak jakby go coś blokowało na 0.5s i przyśpiesza znów.
Miał ktoś podobną sytuację? Co wziąć pierwsze pod uwagę przy diagnozie?
|