Odp: Przeciekający fabryczny szyberdach
Witam Panowie
Przeczytałem wszystkie 10 stron i zabrałem się za swojego mk4. Kawałek żyłki od kosiarki (ja miałem 3,2mm) i pompka do pompowania balonów, lejek i trochę wody. 2,5 godziny i oba wężyki z przodu przepchane. Zdemontowałem jedynie uszczelkę szyberdachu na podsufitce, osłony przeciwsłoneczne prawą i lewą, uchwyty prawy i lewy i osłony słupków (są na wcisk). Odchyliłem podsufitkę i wypiąłem wężyki (czarno biały gruby około 10 mm średnicy). Później na przemian woda i powietrze z pompki i się udało. Powietrze zaczęło syczeć przy przednim kole podczas pompowania a po wlaniu wody wypływała strumieniem na dole (a nie kapała). Zakładając wężyki zabezpieczyłem opaską trytyt. Nic trudnego. Narzędzia potrzebne to mały płaski śrubokręt (do wyciągnięcia zaślepek) i mały torx. Polecam się pobawić zanim zaczniecie rozbierać auto i wymieniać wężyki. Dziękuję wszystkim za wpisy i pomoc.
pozdrawiam
|