Dostałem od teścia forda mondeo jak w temacie. Nie jest to nowe autko troszke w nie doinwestowalem bo zaczynalo sie sypac
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ma założony nowy rozrusznik, nowy alternator, nowe tarcze (wszystkie) i klocki i mase takich rzeczy.
Jednak teraz zaczęło sie cos dziać z silnikiem przy obrotach pomiędzy 1600 - 2200 strasznie nim szarpie na kazdym biegu a powyżej 2200 zostawia za sobą białą czasami nawet czarną chmure i brajuje mu mocy. Przy 3000 obrotów wyje jakbym kręcił go do 5tys do tego turbo zaczelo przerywac, przy odpaleniu na zimnym silniku obroty skaczą i kopci tak do minuty czasu. Kiedys myślałem nawet o czipie bo podobno zmniejsza mu troszke spalanie a ja 5 dni w tyg jeżdżę po miescie w weekendy staram się go troszke przegonić po obwodnicy ale tak rozsądnie. I tutaj moje pytanie czy oplaca sie go naprawiać i jesli tak to co moze się mu dziać i z jakimi to wiąże się mniej wiecej kosztami?
Z goryi dziekuje za odpowiedź pozdrawiam.