Koledzy...nie jestem żaden Fleet Menagero ;-)
Lubię auta, lubię motoryzację, mam przesympatycznych znajomych siedzących w tym biznesie i korzystam z ich uprzejmości. Takimi relacjami zapewne troszkę "denerwuję" konkurentów, którzy (nie wiem dlaczego) czują się wyzwani na pojedynek i też starają się dogodzić. Jasne, że odbywa się to w tle pracy i stanowiska, które mam przyjemność obejmować, ale zupełnie nie stosuję praktyk wymuszania, ani też błagania. Nie udało mi się nawiązać jakicholwiek relacji ze Skodą, choć na spotkaniu przedstawiciele największego poznańskiego dealera prawie kładli serce na dłoni. Ale faktem jest, że właśnie dzięki podejściu frontem do klienta, uprzejmości, profesjonalizmowi w sprzedaży, łatwiej było mi się zdecydować na Forda, na Vignale, od lokalnego dealera. A do Superba przymierzałem się bardzo poważnie....
W każdym razie cieszę się, że mogę poczytać o Waszych doświadczeniach związanych z motoryzacją, czy też konkurencją do Mondeo, a przy okazji podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Mondeo nie traktuję jako doskonałości absolutnej, ale dzięki temu że Wszyscy znamy je doskonale, to mamy punkt odniesienia do dalszych rozmów.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.