Odp: Mondeo mk4 2.0 tdci 163km 355 tys przebiegu. Warto ?
Ludzie co wy tak boicie się tych przebiegów.. Gorszy dla auta jest czas niż przebieg. Guma, uszczelniacze, przewody gumowe, przecież z czasem kruszeją tracą swoje właściwości, wżery z czasem powstają, śniedzieją styki, a nie z przebiegiem (dobra przebieg też ma jakiś mały wpływ, ale nie taki jak czas) Jeżeli auto na bieżąco serwisowane, wszystkie wymiany na czas, blacharka okej, auto w miarę młode to przebiegu nie obawiałbym się nigdy. I popieram, że większość aut zza zachodniej granicy ma skręcone liczniki z 500k na 180, a Polak cieszy się jak dziecko z tego przebiegu i dopłaca kilka tysięcy do auta za zmianę cyferek na blacie.
|