Odp: Mondeo mk4 2.0 tdci 163km 355 tys przebiegu. Warto ?
Zalamuje mnie powoli to stwierdzenie że auta zza zachodniej granicy mają przekręcone liczniki.Może i mają ale nie robią tego Niemcy przy sprzedaży tylko Polacy ,ci którzy je sprowadzają.30 lat temu kursowało po całej Polsce hasło że japończyki to jednorazówki i każdy to mówił.Troszkę póżniej już każdy chciał,,japończyka".Tak samo z tymi handlarzami samochodami powypadkowymi,oni je tylko dalej pociskają a sami jeżdżą ,,czystymi".Te ,,polskie"uogólnienia powoli załamują.A najlepsze jest to wyrozumienie do przekręconych liczników na blacie 150tys.ale pewnie ma z 200 tys.więcej,mimo to biorę.Kupujcie co wam pasuje ale to że samochód z 400 tys.jest wspaniały to po prostu bzdura,ktoś bez kasy kupuje kaszlaka żeby się pokazać
Kolega kiedyś stwierdził:kupię sobie Jaguara z 5 l silnikiem.Zaraz padły hasła :wielkie zużycie paliwa,koszty itp-Kolega skomentował:jak mnie stać na takie auto to stać mnie też na paliwo do niego ,części zamienne i ubezpieczenie a jak nie to kupię sobie fiestę
Ostatnio edytowane przez aprox99 ; 28-09-2017 o 09:41
|