Liczyłem że w 25 tys ze wszystkim bym się zamknął, korzystając z usług znajomego lakiernika i wyciągacza wgniotek, plus szyba i ewentualnie maska. Wnętrze faktycznie trochę zmęczone i porysowana deska i pewnie na wiele rzeczy nie zwróciłem uwagi nie mając do czynienia na codzień z Fordem.
Nie napalam się na niego, ale zainteresowałem się tylko ze wzglądu na fajne pieniądze za które mógłbym go mieć. A z przebiegami u handlarzy to wiadomo jak jest... każde auto ma 150-180 tys.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jak będę miał Vin to wkleję tu i zobaczymy co za kwiatki wyjdą