Cytat:
|
Dziwi mnie (na podstawie mojej informatycznej wiedzy) twoja teoria że przy 60fps kamera nie ma czasu na zapis i stąd "gorsza jakość".
Dziwi mnie, bo sam korzystam także z kamer (nie samochodowych) które zapisują i w 120fps i nie ma żadnych problemów.
Zapis to tylko i wyłącznie kwestia procesora, pamięci i nośnika pamięci.
I gdyby było coś nie tak, to byłoby to widać na nagraniu nie w postaci "rozmycia" bo obraz musiałby być dodatkowo przetwarzany pomiędzy klatkami aby się "połączyć" albo byłyby brakujące klatki i widoczne "skoki".
A tak, obraz 60fps z YI jest płynny, stąd nie mam żadnych wątpliwości że nagranie jest w 60fps (a nie jakieś 35 podbite do 60-ciu),
a już tym bardziej nie mam wątpliwości po wrzuceniu w kombajn do obróbki video.
|
Zdaje się, że nadal nie do końca się rozumiemy w tej kwestii. Nie twierdzę, że yi robi jakiekolwiek uproszczenia - to prawdziwe 60klatek. Niestety nie jest to jednak jakość ichniejszej kamerki sportowej i przy zastosowanej w rejestratorze matrycy, optyce i procku w słabszych warunkach brakuje... Widać to w spadającym bitrate takiego nagrania. Olewając na chwilę informatykę, kodowania i całą masę spraw o których może mi się tylko wydawać, ze mam pojęcie - możemy porównać matrycę w takiej kamerze do światłoczułego filmu. Tu mamy wysoką rozdzielczość, na małej powierzchni (mała matryca dużo pixeli) i dużą ilość informacji (szeroki kąt) do zarejestrowania. Mamy zatem małe pojedyncze pixele które muszą sobie radzić z odbieraniem napływających danych (zbierać jak najwięcej światła). W ten sposób gdy obraz musi być rejestrowany 2x częściej mają tego czasu po prostu dwa razy mniej (na rejestrację jednej z 30 klatek w ciągu sekundy a jednej z 60 w ciągu sekundy). Jak dodamy do tego fakt rejestracji dynamicznej sceny otrzymujemy całkiem sporo przeciwności z którymi ta kamerka sobie jakoś musi poradzić. Z tego powodu nadal uważam (być może zupełnie się myląc), że nie powinno się tego porównywać w sposób jaki to zrobiłeś. Porównanie dwu nagrań w 30 klatkach wydało mi się z tego powodu sensowniejsze jednak dziś dotarło do mnie, że kamerka może rejestrować dwie te same klatki... Trzeba to na bitrate sprawdzić aby mieć pewność jak przechodzi z 60 na 30.
Porównanie do innych kamer potrafiących sobie poradzić w podobnych warunkach uważam, za mało trafne. Mamy przecież kamery ultra szybkie - potrafiace rejestrować ogromne ilości klatek w ciągu sekundy. Nie sądzę aby ich możliwości miały jendak jakiekolwiek odzwierciedlenie w możliwościach YI.
Cytat:
|
Ton Twojego poprzedniego posta odrobinę jednak mnie zadziwił.
Naprawdę brzmi, jakbyś miał pretensję, że w ogóle śmiałem wrzucić na jednym nagraniu obraz z kamery przy 30fps kontra obraz z kamery przy 60fps.
Jeszcze rozumiem, gdybym wrzucił z jednej kamery 4k a obok przedstawił powiększenia z 720p, ale mówimy o ilości klatek na sekundę.
|
Nie taki był cel. Mam nadzieję, że udało się tę kwestię wyjaśnić - na wszelki wypadke przepraszam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Jak kolega wspomniał wyżej, ma swoje wady i zalety.
I tylko znając wady przed zakupem, można się pogodzić z tymi wadami.
Obstawiam że niektórzy kupując tą kamerę, mogą poczuć się delikatnie rozczarowani.
Ja nie jestem.
Jak mi się znudzi, to sprzedam z małą stratą, dorzucę odrobinę i kupię coś innego. Żałuję że z tą A119 są problemy, bo jakość nagrań tej A119 wydaje się naprawdę zadowalająca, ale nie jej "stabilność" pracy (czy też niezawodność).
|
Obawiam się, że tu sporo od szczęścia zależeć może. Moja kamerka jest jedną z pierwszych. Mimo wszystko bez jakiegokolwiek problemu w najwieksze mrozy (tydzień stania w aucie przy -15) i w największe upały (Gruzja +44st) rejestrowała poprawnie i bez zająknięcia. Kolory też są chyba u mnie jakieś inne. Twoje nagrania w stosunku do moich jakieś blade sie wydają.
Niemniej jak wspomniałeś - wybór takowego rejestratora musi być w pełni śiwadomy. Ja zadowolony jestem bardzo. Obecnie przyglądam się z dużą ciekawością nowemu rejestratorowi od xiaomi i zastanawiam się czy czasem nie nabyć czegoś (też chcę mieć coś na tył) do uzupełnienia zestawu.