Jak będę malować, to na aucie. Nie będę już tego wyciągać, bo to bez sensu. Wyciągnę, pomaluję i znowu podrapię przy przykręcaniu - syzyfowa robota. Lepiej się pomęczyć, pomalować na aucie i zapomnieć o sprawie na kilka lat
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.