Odpalanie w 1.8TD coś jest nie tak
Witam,
Panowie, pomocy! Robi się coraz chłodniej a mondeo tragicznie odpala. Dziś jest +5 na dworze a z 20 sekund go kręciłem, już prawie akumulator padł. Już mi brak pomysłów co mogę zrobić, pomóżcie, podpowiedzcie coś! A po odpaleniu szarpie i chmura czarno szarego dymu, że nic nie widać.
Paliwo się nie cofa, cały czas jest w wężykach bo wymieniałem na przeźroczyste.
Świece ok, tzn sprawdzałem tylko czy się jarzą.
Wtryski w czerwcu robiłem bo dwa lały i trochę klepały, kupiłem używane ale sprawdziłem u pompiarza i były ok, tzn sterujący trochę przepuszczał ale gość powiedział, że może być.
Rok temu też miałem z odpalaniem problem ale dużo mniejszy, przestawiałem kąt wtrysku troszkę, czy to też może mieć jakieś znaczenie przy odpalaniu?
Nie wiem czy jest sens kompresję sprawdzić jak od wymiany do wymiany ani grama oleju nie bierze? W lato przejechałem pół polski to zero zużycia oleju i spalanie 5,5 - 6 litra.
Dodam tylko, że przy większej temperaturze odpala od strzała.
Już nie wiem co robić a nie chcę sie go pozbywać, dopiero co blacharkę zrobiłem.
Słyszałem od kogoś żebym pod kompa go podpiął, da to coś? Odczyta jakieś ewentualne błędy?
|