Odp: Opony zimowe - jakie...?
A podczas spaceru z psem stoję koło wielu aut i przyglądam się oponom. Wnioski mam takie, że w małym prowincjonalnym mieście z połowa aut ma opony natychmiast nadające się na śmietnik. Kilka dni temu widziałem hondę crv na takich oponach, że ze starości nie dało doczytać się DOTu, bo z "marmurkowej" ścianki bocznej wykruszyły się wszelkie napisy. Opony zimowe.
I takie auta są prawdziwym zagrożeniem na drodze, a nie te z ostatnimi oponami z aktualnego testu.
|