W ramach reklamacji zamontowali mi drugie koło .
Koło kupiłem sam a robocizna ich.
Pojeździłem 3 dni i znowu pękło.
Z warsztatem wpadłem w konflikt więc sam zakasałem rękawy.
Od czego jest forum.
Dzielni mechanicy (oszczędzę epitetów), nie włożyli jednej tulejki
centrującej skrzynię względem silnika.
Pewnie gdzieś wypadła i ciężko się było schylić.
Do tego brakowało 2 śrub mocujących skrzynię do silnika
bo było ciasno i czasu mało Ufff ... szkoda słów
Koledzy piszą że silnik się wyjmuje zawsze ze skrzynią automatem.
Ja postanowiłem wyjąć automat razem z silnikiem.
Jako że warunki skromne bo garaż ciasny wyjmowałem górą.
Cała operacja zajęła naprawdę mało czasu i jest bardzo prosta.
Nawet nie spuszczałem gazu z klimatyzacji.
W sumie już wyjąłem drugi taki sam silnik bo mamy w rodzinie
4 sztuki takich samych mondeo mk3 tdci
Opisałem operacje wyjmowania silnika na forum :
https://forum.fordclubpolska.org/sho...=244898&page=3