Odp: światła do jazdy dziennej po montażu
Ja miałem problem z wyjęciem kostki z lampy, jakoś strasznie mocno siedziała i bałem się urwania, dlatego wpiąłem się szybkozłączką (koszt 50gr w sklepie motoryzacyjnym) do kabla który wychodzi z PINu 12.
Do szybkozłączki kawałek kabelka i na skrętkę kabel biały/niebieski.
Sprawdzałem jaka opcja podłączenia ledów mi się podoba (przygasanie/wyłączenie), jak byłem pewien to zlutowałem kable plus izolacja.
Wybrałem wyłączanie ledów całkowicie.
Na drugim kablu po odpaleniu mijania, ledy przygasały o 50%, ale po włączeniu pozycji powinny zgasnąć. Na forum pisało że nie gasną od razu, a po kilku sekundach. U mnie natomiast nie chciały zgasnąć, cały czas się paliły. Nie może tak być bo pozycja ma być jedna.
Nie chciałem kombinować z wyciąganiem oryginalnych żarówek pozycji (błedy na kompie), więc zrobiłem opcję drugą. Czyli po włączeniu mijania, ledy wyłączają się całkowicie. Sprawdź jak to u Ciebie wygląda, bo może to być po prostu wina softu itp. Ktoś tam na forum pisał że u niego się wyłączają.
|