Chlapacze ewidentnie trochę utrudniają życie, Jednego oberwałem i trzeba było szukać używki na alleg. Nie znalazłem wiec kupiłem drugi komplet nowych, i jednego starego sprawnego lewego przód mam na zbyciu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co do sensu chlapaczy to jest sens, ale tylko z folią na lakierze, bo jak nie to po najdalej roku będziesz miał na rantach maciupkie ogniska korozji.
Ta folia którą linkujesz to ochrania poszycie zewnętrzne błotnika, a nie zawinięty pasek blachy do wnęki nadkola, bo o zabezpieczeni właśnie tego rantu zagiętego do wnęki chodzi, no i o poszycie błotnik tylko tej powierzchni co jest przykrywana chlapaczem oryginalnym.
Niestety oryginalne chlapacze nie są doskonałe, bo nie zakrywają takiej malutkiej półeczki na której w każdym Focusie MK2 paroletnim którego oglądałem są już większe lub malusie ogniska korozji. Zależy od tego po czym jeżdżone było.
ps.
ta folia z aukcji wyżej bardzo sensowna, właśnie kurier przyniósł, chyba dokupię i na progi całe powyklejam, bo mam takie chromowane listwy szkoda porysować