Temat: Focus benzyna
View Single Post
Stary 14-10-2017, 21:26   #8
rainski
ford::amateur
 
Imię: Irek
Zarejestrowany: 24-04-2017
Skąd: Pszczółki
Model: S-Max
Silnik: 2.0TDCi
Rocznik: 2014
Postów: 0
Domyślnie Odp: Focus benzyna

Byliśmy i oglądaliśmy, ale nie było co.
Pojechaliśmy najpierw do Łapina, a tam normalnie raj dla "klientów" ze 30 aut stało, a to na placu, a to w hangarze - nawet porsze się tam znalazło jakieś. Ciemno jak w dupie. Ale zaczęliśmy od pomiaru auta nr 3 z listy. Wszędzie po 230-250um. Kolega, aż miernik sprawdzał na innym aucie, bo jak go kalibrowaliśmy to trochę minęło, a i baterię wymienialiśmy. Więc może fiksował, ale nie na aucie obok dach też ok.240um a na innym maska ze 130um więc OK. Pierwsze wrażenie po wejściu do środka - qrde z pół dnia go ozonowali i chyba nie wietrzyli - lampka już mi się zapaliła ! Pod pokrywą koła w bagażniku czysto i prosto, ale dziwnym trafem obie gąbki wygłuszenia w schowkach porwane jakby ktoś koniecznie do środka dostać się chciał. No i bagażniku pryśnięte niby od niechcenia aż 600um !!! Mówię do gościa wyjadę na zewnątrz żeby obejrzeć przy lepszym świetle. Wyjechałem i tapicerkę do góry z podłogi podnoszę, ale mało widać tylko filcowe maty. No to kanapę do góry, najpierw 1/3 a tam ładnie okurzone, ale tapicerkę do góry a tam pleśń jak na 2 tygodniowym chlebie. No to 2/3 kanapy do góry a tam mocowanie pasa zgnite i dalsza pleśń. Mówię do kolegi, że już tego auta nie lubimy. Do tego kolega dorzucił, że przy odpalaniu wywaliło błąd parktronica - zgnite kable i wtyczki oraz zaparowane/zamglone zegary.
Auto z Holandii a tablice niemieckie niebieskie i bez naklejki landu - chyba land aledrogo.
Pozostałe auta blachy same czerwone z datami do końca 30.12.2017 - na tyle Niemcy dają tablice ?
To tyle z Łapina.

Jedziemy dalej - biały. Nr 1 walony w dupę i wyciągany niby, a naklekrane spawarką w wnęce koła w bagażniku aż grubo. Oprócz tego na dachu 230-250um. Na błotniku, który był według sprzedawcy robiony było 500-600um. Wymieniana tylna klapa oraz maska. Pod tylnią klapą równo, tylko panu klocków lego nazbierałem. Odpalamy silnik - wywaliło check jakiegoś tam sterowania silnika 1.0 Ecoboost. Rozgrzany był wcześniej, ale telepało nim co jakiś czas. Odpuszczamy.

Jedziemy do Gdańska na Energetyczną tak po drodze, bo cena nie w budżecie kolegi, może coś urwiemy - tam kiedyś był Inpost a teraz Masterlease. Mają tam tego trochę. Pomiary OK wszędzie równo 120-160um, wnęki cieniej po 60-80um. Mankamenty blacharki to ukruszona farba na rancie tylnego prawego błotnika - wygląda jakby zderzak dostał strzała i rogiem zdrapał farbę - wynik rdza. I jakieś dwie nie duże wgniotki. Hamulce z tyłu na dzień dobry do wymiany. W środku goło i nie wesoło - no może tylko klimatronik 2-strefowy. Pod maską bez ściemniania, wręcz rzekłbym syfiasto. Widać, że silnik umęczony przez przedstawiciela jakiegoś i te 140 tyś.km odcisnęło nad nim piętno. W środku odkurzone, ale trochę sierści. No i na końcu moje ulubione miejsce pod kanapą - tam sierści i brudu pełno - widać, że pies z tyłu często gościł. Krde nauczyli by się chociaż sprzątać przed sprzedażą, ale może to moje zboczenie do detailingu. Krótka negocjacja ceny, ale jak wystawili tak chcą sprzedać, ... więc szukamy dalej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
rainski jest offline   Odpowiedź z Cytatem