Cytat:
|
Może wystarczyłoby, aby samochód blokował hamulec postojowy (i np. włączył alarm) po najbliższym zatrzymaniu auta, jeśli nie odbiera sygnału z kluczyka. Prawdopodobieństwo, że złodziej przejedzie do dziupli bez zatrzymywania się jest praktycznie zerowe, więc metoda "na walizkę" przestałaby być atrakcyjna,a kradzież auta byłaby równie trudna, jak w przypadku klasycznego kluczyka i problem rozwiązałby się sam.
|
Też bardzo dobry pomysł. Tak czy inaczej, uważam że producenci będą musieli z tym coś zrobić bo jeśli nie to pamiętajcie że zapłacimy za to my. Tylko patrzeć jak ubezpieczyciele wprowadzą zwyżkę w AC za system bezkluczykowy i wygoda zaraz się wszystkim czkawką odbije jak przyjdzie płacić co roku za ten luksus z 1000zł.