Każdy z moich pojazdów jest konserwowany na jesień i niekoniecznie drogimi środkami. Proponuje właścicieli nowych fordów zajrzeć pod podwozie. Kpl. żadnego zabezpieczenia. Choć w nowej kudze pozytywnie zaskoczyło mnie zabezpieczenie prawie całego podwozia osłonami plastikowymi, które ma duzy wpływ na piaskowanie. Stanowczo polecam zamontowanie chlapaczy, ochronią wasze progi bardziej niż najlepsze zabezpieczenia antykorozyjne. Tak , tak panowie, chlapaczy nie zakładamy dla innych kierowców , by nie brudziły im szyb podczas deszczu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zabawną sytuacje znalazłem pod nowym transitem, podłożnice lekko zabezpieczone tylko z jednej strony, dolnej, a po bokach i w miejscach najbardziej newralgicznych tj mocowania amortyzatorów czy resorów to jakiś zwykły matowy podkład.
Co do utrzymania gwarancji to na przeglądach pozytywnie oceniają i z ciekawości pytają ile płaciłem i ewentualnie gdzie było robione. Biorę pod uwagę, ze przy ewentualnej reklamacji jakichś podzespołów pod podwoziem, czy reklamacji profili itd. to mogą sie czepiać.
Jak gniją duze transity nie muszę nikomu nic mówić, a podczas przeglądów perforacji to na stanowisku z latarką sprawdzają nawet na pace /abstrakcja /
Więc jak sie zacznie coś dziać to mogą być kłopoty z wyegzekwowaniu naprawy przez aso