Nie jest to raczej wada wieku dziecięcego, ale też nie jest to stała usterka (póki co).
Ześwirował mi dziś czujnik temperatury zewnętrznej.
Żona wróciła z pracy, auto stało może z 30-40min, jak chcieliśmy jechać na zakupy, zaraz po odpaleniu, klima zaczęła działać z maksymalną siłą i mocno grzać.
Wskazania temperatury zewnętrznej na nawigacji i zegarach: -40 stopni
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Rzeczywista temperatura 21 stopni.
Ustawiłem klimę manualnie na LO i najsłabszy nawiew.
W trakcie jazdy wskazania stopniowo co kilka minut zaczęły rosnąć.
-40 -> -15 -> 2 ->9
Dojechaliśmy na zakupy, otworzyłem maskę i nic szczególnego nie udało mi się zaobserwować, ani wycieków, ani luźnego kabla. Zgasiliśmy silnik.
Auto stało ok. 1-1,5h po odpaleniu nadal wskazywało 9 stopni.
W drodze powrotnej wskazania dalej stopniowo rosły.
9 -> 12 -> 18 -> 21
Na rzeczywistych 21 stopniach sprawa się zakończyła i klima na automacie zaczęła znów normalnie działać.
Walnięty czujnik, czy jakiś błąd kompa?
Mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk.
Sorry za post pod postem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.