Odp: Duży prąd jałowy i długi czas stabilizacji
Sprawdziłem - odpiąłem alternator - 0 efektu - prąd utrzymywał się na tym samym poziomie 145mA
Udało mi się sprawdzić więcej - wyłączyłem stacyjkę, zamknąłem drzwi, poczekał aż się ustabilizuje do 145mA i zacząłem wtyczkami pod maską bawić się - odpinać - odpiąłem złącze jakiegoś czujnika (jeszcze nie sprawdziłem co to) znajdującego się na rurze doprowadzającej powietrze do silnika (tuż za komorą filtra powietrza) i prąd spadł o 40mA. (sprawdziłem to przepływomierz - tylko poco aktywny układ po 40 minutach od wyąłczenia stacyjki? a prąd żre...)
to mi podpowiedziało że to układ silnika jest odpowiedzialny za tak wysoki pobór prądu.
Włazłem więc do auta przez okno (by nie otwierać drzwi i nie czekać do ponownej stabilizacji prądu) i wypiołęm bezpiecznik od:
1. Układu sterowania pracą silnika lub moduł elektroniczny
2. układ sterowania pracą silnika (Diesel) lub katalizator.
i prąd spadł do prawie 0 (błąd zakresu pomiarowego - nie miałem już ręki by zrzucić zakres z 10A na 200mA...)
Teraz pytanie za co dokładnie te 2 bezpieczniki odpowiadają i jakie czujniki obsługują, które z nich powinny być aktywne po zamknięciu auta, a które z nich powinny być wstanie czuwania? - wie ktoś może???
Ostatnio edytowane przez reptun ; 19-10-2017 o 22:35
|