Wiele razy pojawiało się to zagadnienie, więc z racji że przy okazji zmieniałem (znowu) kamerę u siebie, tak nakręciłem jak to u mnie wygląda w Fordzie Focusie MK3 rocznik 2012 (anglik):
https://youtu.be/IjTWiWQ2y4k
Ja wiem, że wiele osób wpina się bezpośrednio w podsufitkę, ja jednak preferuje taki układ jak na filmie, więc mam złodziejkę (piggy-fuse) do skrzynki bezpieczników (obejście bezpiecznika) pod które mam podpięte gniazdo zapalniczki. W to gniazdo oczywiście wchodzi ładowarka do kamery. Kabel idzie pod schowkiem do słupka A, do góry i na szybę.
Plusy:
* montaż/demontaż zajmuje kilka minut
* bezinwazyjne. Jak mi się znudzi tak wszystko wypinam i nie ma śladu że coś było wpięte
* montaż i demontaż zajmuje tak krótko, że zawsze mogę zabrać na szybkiego kamerę do innego samochodu
* mogę wybrać bezpiecznik w którym "obejście" będzie wpięte
* koszt - obejście to jakieś 7 zł?
Minusy:
* ze względu na układ skrzynki bezpieczników i jej plastikowy profil, nie mogę się tym wpiąć w bezpiecznik od przednich gniazdek zapalniczki. Więc jeśli ktoś chce żeby zasilanie znikało tak samo jak w przypadku przedniego gniazda zapalniczki to musi szukać innego rozwiązania (ktoś podrzucał że przecież można się wpiąć w tunelu).
Oczywiście moje rozwiązanie jest dla osób, którym nie przeszkadza że zasilanie do kamery jest podawane cały czas. Mi to nie przeszkadza, bo zdarza mi się że zostawiam kamerę włączoną na 8-10 godzin (np. zostawiam auto na niepewnym parkingu na obrzeżach Londynu i nie chcę po powrocie zastać wgniecionego zderzaka i zero świadków). Oczywiście na noc, kiedy auto idzie przed dom lub na podjazd/do garażu, tak kamerę wyłączam przyciskiem "On/Off" na samej kamerze.