Cytat:
|
No i raz musiałem wyhamować na autostradzie ze 160 km/h z trzema osobami i bagażnikiem oraz połową kanapy wypakowanymi narzędziami po sam dach, auto było mega załadowane, naciśnięcie hamulca nie zrobiło na nim zbyt wielkiego wrażenia.
|
Może warto zacząć po prostu od podstaw?
Wymienić płyn hamulcowy? Sprawdzić czy zaciski dobrze chodzą?
Klocki i tarcze do wymiany? Nie widzę zbytnio sensu od razu kombinować z wprowadzaniem innych hamulców. Tym bardziej że masz 136KM... nie 200KM, nie 300KM.
Taka moja mała opinia, bo nie wiem czy nie szkoda kasy i ewentualnych problemów w przypadku wypadku z uszczerbkiem na zdrowiu.