Cytat:
|
Innym wystarczy 145 z LPG
|
Bój się Boga! NIGDY! Miałem kiedyś piękną Camry 3.0 V6 i zachciało mi się jeździć taniej, to zagazowałem świetny silnik... Zamordowałem go, niestety...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Generalnie to zwracają mi koszty dojazdu do roboty, więc nadmierne spożycie nie jest tu jakimś problemem ogromnym. Spod świateł też już przestałem się ścigać (gdzieś tak w 2000 roku
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
Priorytetem jest wygoda i komfort - wygodne wsia-i-wysiadanie (stary kręgosłup już swoje przeszedł) i (tak słyszałem) bardzo dobre wyciszenie (nienawidzę głośnych aut, dlatego tak kochałem Camry...)
No to "klekot" czy "bena" raczej...? Nie zasnę chyba.