Cytat:
|
Miałem kiedyś autko któremu zafundowałem gaz. Autko śmigało aż miło ale paliło niestety trochę dużo. Po 15 tyś km zaczęły się drobne acz uciążliwe niedomagania. A to gasł przy przestawieniu skrzyni z R na D (to był automat) a to jakiś cylinder miał problemy (wypadał zapłon), drobiazgi, utrudniające życie. Gazownicy doraźnie coś tam naprawiali. Odciąłem mu gaz na parę tysięcy i problem zniknął.
|
Ja miałem 12-14 aut z LPG i zawsze było ok. Jedyny przypadek to stare 306 cabrio ale to by komisję Macierewicza trzeba było powołać żeby wyjaśniła czy to akurat przez gaz czy ktoś go dobrze katował przede mną
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No własnie są bo mieszkam na nowym osiedlu.Obok mnie są jeszcze dwa kolejne i mozna tam z LPG parkować. Wszystko zależy od dewelopera i projektu co do bloku trafi...we Wrocku sprzedawali niedawno osiedle z basenem i fitness.