Odp: Akcja serwisowa w USA a co na to Polska ?
Hm... muszę to sprawdzić co piszecie, bo nie chce mi się*wierzyć, że tak jest. Nie ma co szaleć jak wiedza niepewna.
Jedno nie daje mi spokoju, pojechał kolega do ASO w Bielsku, chwali się tutaj i zazdroszczę mu, że został obsłużony
tak jak się należy, a ja kopię się z koniem bez sensu. Są jakieś inne serwisy w Poznaniu chyba, więc sprawdzę.
|