Cytat:
|
Panowie...
Jestem po wymianie silnika spowodowanej ubytkiem płynu (uszkodzenia wynikające z przegrzania, w czasie jazdy żadnych oznak ze strony termometru ani innych kontrolek, jedynie bardziej szarpało przy gaszeniu silnika). Wcześniej, została wymieniona chłodnica. Nie było żadnych wycieków ani innych zewnętrznych śladów poza ubywającym płynem w zbiorniczku.
A teraz - po około sześciu miesiącach spokoju, znowu zauważyłem, że poziom płynu spadł poniżej minimum. ASO działało po omacku, nie jestem pewny, czy wiedzieli co się dzieje czy wymieniali kolejne części na czuja.
|
Jaki miałeś przebieg w momencie wymiany silnika? Jak szybko ubywał płyn (w sensie ile kilometrów od max do min)? Problem jest o tyle dziwny, że dotyka chyba każdej wersji silnikowej, chociaż jesteś chyba pierwszym przypadkiem na forum, w którym skończyło się to aż tak tragicznie.
Bump:
Cytat:
Pytanie, mam auto 4 msc, nalatane 18k km, i mam problem z piszczącymi, ćwiarkającymi i przeskakującymi wycieraczkami. Możliwe że tak szybko sie zzużyły, biorąc pod uwagę że jeszcze nie było mrozów??
https://youtu.be/kgcEG0gQJno
|
U mnie wycieraczki skrzypią, ale to chyba nie jest ta słynna guma w podszybiu, bo jak podniosę ramię (konkretnie jest to lewa wycieraczka, tzn. ta od strony kierowcy), to dźwięk ustaje. Co ciekawe wygląda to tak, że jak zaczyna padać deszcz i włączam wycieraczki, to chodzą ok. Natomiast po kilku/kilkunastu minutach zaczynają piszczeć gdy schodzą z górnej skrajnej pozycji. Ostatnio na przeglądzie zainwestowałem nawet w nowe pióra i jest dokładnie to samo. Nie mam już pomysłu co to za diabeł...