Służbowe samochody po tych przebiegach to zupełnie inna bajka niż prywatne od nowości i nie ważne czy dyzel czy benzyniarka jak tam kilku kierowców jeździło. Jednemu dwumasa starcza do 100 innemu do 200 czyli przy 150 tys km prawdziwego przelotu warto już brać pod uwagę. Jakieś DPFy, katalizatory, turbiny, egry. Psia ich mać, tam jest co się psuć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. już nie wspominając o zawiasach tył , przód czy układzie hamulcowym.