Cytat:
|
(kurcze mam wrażenie że już gdzieś prowadziłem tą dyskusję, ale nie pamiętam czy to było na tym forum):
|
Na forum
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] temat mojego autorstwa i są tam poruszane problemy o których wspomniałeś."Co więcej w polskim prawie nie ma przepisu, który nakładałby na kierowcę skręcającego w lewo obowiązek upewnienia się czy nie jest on wyprzedzany."
Dodatkowego smaczku dodaje zapis art 22 p.4 ustawy prd "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony".
A teraz wróćmy do filmiku, konkretnie 14 s, kiedy to VW dopiero wjeżdża na środkowy pas ruchu. W tym czasie kilkanaście metrów z przodu kierujący autobusem rozpoczyna manewr skrętu w lewo i nie ma szans zauważyć VW zmieniającego pas. Co prawda skręt w lewo bez użycia kierunkowskazu nie dał kierującemu VW szans na odczytanie zamiaru kierowcy autobusu, ale wcześniejszy nieprawidłowy skręt w lewo z pasa do jazdy na wprost, stanowił - przynajmniej moim zdaniem - wystarczającą przesłankę do "zapalenia lampki ostrzegawczej" i ograniczenia zaufania dla poczynań kierowcy autobusu. Innymi słowy, ja bym się tam nie pchał i odczekał, aż autobus opuści skrzyżowanie. Inna rzecz, że kierujący VW zamierzając jechać prosto mógł zająć skrajny prawy pas (ustawić się za autobusem)
Czy ktoś dysponuje może fotkami tego skrzyżowania z góry. W dalszym ciągu mam wątpliwości, czy nie jest to rondo turbinowe.