Odp: Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie
Od kilku tygodni przód zestaw Zimmerman tył zestaw Textar i już dawno tak dobrze mi się nie hamowało a przydeptać lubię. Żałuję tylko że w momencie zakupu na tył nie było dostępnego zestawu Zimmermana ale Textar świetnie daje radę zresztą nie pierwszy raz.
Zimmermana cenię też za to że po parokrotnym wjechaniu w kałużę na rozgrzanych hamulcach tarcze nie robią się jak wysuszone naleśniki i nie trzepie przez to całym autem przy hamowaniu.
Dodam jeszcze cytując jednego z kolegów "Krafty, denckermanny, maxgeary czy skv germany wiedzą, że naiwność klientów jest niewyczerpana" jeżeli takie części chcecie kupować i oszczędzać na bezpieczeństwie bo taniej to może warto pomyśleć o przesiadce z samochodu na rower będzie na prwdę taniej.
A jak czytam takie opowieści że na dobrych tarczach to 120 tysięcy się robi to mnie brzuch boli ze śmiechu bo większość kierowców jednak 100% przebiegu po autostradach nie robi a tarcz jak klocków do końca się nie zjeżdża.
Ostatnio edytowane przez JaroZalek ; 13-11-2017 o 05:36
|