Jak zasłonie chłodnice to i tak będzie cieplej bez względu na to czy wszystko jest ok czy nie. Pompa zakładam że jest ok w końcu nowa, niby bilstein ale średnica i szerokość łopatek taka sama bo porównywałem więc raczej nic w pompie sie nie zmieniło, wirnik na ośce nie drgnie, ślizgać pasek tez nie ślizga (co tu może być wadliwe).
Wczoraj wieczorem jeszcze po mieście miałem trochę jazdy więc stwierdziłem że mu trochę pocisnę. Beż korków dużo swiateł więc idealne warunki. Może trochę cieplej było ale ja miałem swoje na 28 i fotel na full a żona na 25 bez fotela. Niby nie zmarzłem ale powinna się sauna zrobić. Cały czas jeździłem na teście i temp na zegarach jak urosła do 90st tak cały czas się trzymała, zero wahań itd...na parkingu po zatrzymaniu i zgaszeniu auta rosła do 92/93 ale to też normalne z racji braku obiegu, a wczoraj było około 5st na zewnątrz.
Termostat gdyby się nie zamykał to powoli by się nagrzewał a tak nie jest. Gdyby się nie otwierał to znów by grzania nie było w ogóle a coś grzeje i węże od nagrzewnicy są dobrze ciepłe oba, gdyby się otwierał częściowo to węże byłyby letnie. Płyn gorący Ciśnienie w zbiorniczku się robi...jak nie urok to s....
Kupie se chyba farelkę samochodową hahaha, w sumie to nie taki głupi pomysł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.