Odp: Ford Maverick, Escape czy ktoś ma coś o nim ?
Z dostępnością skrzyni nie ma problemu, warto jednak robić ją u kogoś kto się na tym dobrze zna.
Co do ciśnienia to tak po rozebraniu silnika okazało się, że na 3 tłokach popękały pierścienie. Żeby było ciekawiej na tłokach i w rowkach na pierścienie było tyle nagaru czarnego, że to wszystko jakośc się trzymało kupy i ani pierścienie nie wypadły i olej nie ubywał. Jednym słowem jak to zobaczyłem to byłem w cięzkim szoku. Na szczęście gładzie cylindrowe nie zostały uszkodzone.
Pierścienie praktycznie nie do zdobycia, dorabiała mi je jakaś firma z elbląga. Tłoki zostały doprowadzone do kultury, umyte w myjce ultradzwiękowej i pomierzone.
Najgorsze jest to, że w serwisie forda nie sprzedają podzespołów odzielnie tylko jako shortblock czyli blok, wał korbowy, tłoki i pierścienie razem za 11000.00pln.
Naprawa mnie wyniosła 5500.00 pln ale samochód stał u mechanika ponad 2 miesiące.
Jedyny plus całej tej operacji to taki, że przy okazji wymieniłem łańcuchy rozrzadu z napinaczami i prowadnicami.
|