Cytat:
|
Ja niestety nie mam screena z aukcji ale krótko opiszę historię. Znajomy około miesiąc temu wystawił Sharana z 2010r., autko zadbane naprawdę jak mało które. Przyjechał pierwszy klient(handlarz), próbował wmawiać że całe malowane itp, jak chcieli go wyrzucić z podwórka za jego głupie gadanie to od razu wyłożył kasę no i autko poszło. Tydzień później "wisiał" już na aukcji z ceną 6 tys. wyższą i przebiegiem ok 60 tyś. niższym. I pewnie od razu poszedł dalej, bo kilka dni po tym jak się dowiedziałem o sprawie to już autko nie widniało. Handlarz tyle wiem, ze był z Człuchowa, takich dziadów powinni zamykać
|
Chociaż VIN weż od znajomego dla potomnych, a może uda Ci się też nazwę sprzedającego?