Cytat:
|
Zbyt emocjonalnie kolega do tego podchodzi.
|
Odpowiem tak: jak się coś dzieje i człowiek się pyta "co robić w takiej sytuacji ?" to pojawia się grono ludzi z grupy "dobra rada" i wnioskami "Trzeba było się na taką umowę nie godzić. Zgodziłeś się to nie narzekaj. Widziały gały co brały".
Wiem też, że jeśli dealer zawiera w umowie takie punkty, to nie bez powodu. Tak jak napisałem, ja u tego dealera już 2 auta brałem i nigdy nie sprawiałem żadnych kłopotów. Z ich punktu widzenia powinienem być tak samo wiarygodny jak oni z mojego. Tymczasem jeśli podpiszę taką umowę, będę się czuł trzymany za jaja
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. aż do momentu odbioru auta, a chyba nie o to powinno chodzić ? Czy nie powinienem się cieszyć z nowego autka ?