Odp: Opony zimowe - jakie...?
Ogólnie to trzeba przyznać, że temat ostatnio jest bardzo dynamiczny. Wszystkie znane teorie trzeba schować w kieszeń. Technologia się zmienia. Trzeba za tym nadążyć jakoś. Kiedyś nalewki można było skreślić z góry - dziś to już nie jest takie pewne. To samo dotyczy wielosezonowa, chinoli i innych marek niszowych. W tym temacie są granice, które marki premium powoli zdobyły. Reszta ich goni i kwestia czasu, że różnice się zatra, a zapłacimy tylko za firmę.
Wysłane z Tapatalk
|