Wymieniłeś tylko dwumas czy komplet( czyli tarcza + docisk + wysprzęglik)?Podejrzewam oszczędność mechanika ,ocenił docisk na jeszcze dobry tylko nie wiedział albo zapomniał go cofnąć w jego zerowe położenie,po wymianie tarczy lub jej nabiciu nowymi okładzinami.I to jest przyczyna twoich dolegliwości.
Bump:
Cytat:
|
Specjalne podkładki pod łożysko na końcu wałka sprzegłowego w skrzyni. W twoim roczniku masz do tej operacji na skrzyni od strony lewego koła dekielelek.
Musisz znaleść na innym forum, był filmik jak to zrobić. Całość operacji bez wyjmowania skrzyni, trwa pól godziny, a jak tego nie robiłeś to u ciebie godzinę.
|
p.s Janusz ma rację to może pomóc ale występują dwa lub trzy rodzaje skrzyń u ciebie niema tego dekielka mechanik popełnił błąd lub zabiła go nie wiedza i muszę cie zmartwić bez wyjęcia skrzyni tego nie poprawisz. Trzeba zdjąć docisk i docisnąć na prasie poprzez jakieś łożysko oporowe i przekręcić go tak aby sprężynki widoczne na górnej części docisku cofnęły się w swoje początkowe położenie (jest ich trzy lub cztery)