Temat: [Mondeo 2000-2007] Opony zimowe - jakie...?
View Single Post
Stary 27-11-2017, 22:26   #1762
_harry
ford::specialist
 
Imię: _harry
Zarejestrowany: 26-05-2012
Skąd: W-wa Olsztyn
Model: mondeo mk4 / Auris Hybrid
Silnik: 2.0 TDCi /1.8 Hybrid
Rocznik: mondeo 12/2012/ toyota 2018
Postów: 614
Domyślnie Opony zimowe - jakie...?

Cytat:
Napisał janas14 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
1 Jak kupi nowe opony zimowe to zakładając małe przebiegi i krótszy sezon zimowy no to w sumie powinno mu starczyć na te 8 sezonów . Potem zastanawiałbym się nad nowymi ( osnowa opony parametry gumy mogłyby już nie gwarantować bezpiecznej eksploatacji opony , ale o tym przydałoby się poczytać co deklaruje producent )
2. Wyważać tak przydałoby się jednakże ja tego nie robię kierownica nie drży zakładam że jest oki . Fakt jest to niezgodne z zasadami ale zakładam że tak strasznie nie zmienił się środek ciężkości .
3. Jeszcze jakiś czas temu eksperci wypowiadali się na ten temat i gdzieś właśnie oglądałem na ten temat materiał . Nie do końca ufam oponom i nie chodzi o sam proces nakładania "nalewki" ale i o osnowę opony ( jakiej firmy , jaki jej wiek )j , budowę , stan , mieszankę gum nalewki . To są pewne wątpliwości i nie do końca mamy pełna wiedzę z czego i w jaki sposób opona została wykonana .


Ad.1. Jasne, aczkolwiek nie wyobrażam sobie opon po 8 latach eksploatacji. Chyba ze malutkie przebiegi, super konserwacja czernidlem, ciemny, suchy, chłodny garaż.
Pewnie się da.
Ad.2. ok, przy odrobinie szczęścia co do ciężarków (żadnych pechowych dziur w nawierzchni) i niewielkich przebiegach wyważenie nie powinno się zmieniac.
Ad.3. A tu się zdecyduj. Wspomniałeś o wielosezonowych i o tym że dyskusja na ich temat się skończyła a piszesz o nalewkach/bieżnikowanych.

Brałem niejako udział w procesie bieżnikowania opon 15/20 lat temu (m. in. Zakład Bisztynek michelinowski) oraz widziałem jak się to odbywa dziś.
Karkasy są prześwietlane pod kątem uszkodzeń wewnętrznych, mieszanki są przygotowywane na bazie mieszanek kupowanych od producentów opon (oczywiście mieszanka i wzory form wulkanizacyjnych to nie najnowsze technologie), wulkanizacja pod ciśnieniem w formach wulkanizacyjnych a nie jak kiedyś gotowy bieżnik doklejony do szorstkowanej opony.
Na dobrym karkasie, wykonana w dobrej firmie, opona bieżnikowania może spełniać swoje zadania.
Nie założyłbym tego do 2.5 litrowej benzyny mondeo, ale do 10 letniego transita na dowożenie kiszonych ogórków do sklepu - nie widzę przeciwwskazań ;-)

Ostatnio edytowane przez _harry ; 27-11-2017 o 22:35
_harry jest offline   Odpowiedź z Cytatem