Odp: Opony zimowe - jakie...?
8 lat cięzko będzie. Zależy od opon ale 8 lat wytrzymały 2 komplety lato/zima z salonu (goodyear?) z czego w 8 roku letnie mimo że trochę mięsa miały to juz były spękane a zimówki rok wcześniej się skończyły.
Jak się po dziurach nie ubija to da radę bez wyważania tym bardziej że zimą jednak jeździ się trochę wolniej poza tym jak jest snieg to i tak nie czuć.
Bieżnikowane na zimę uważam że sa ok na miasto. Na trasy non stop bym nie zakładał.
Wielosezonówki są ok ale szybciej się ścierają i starczają na krócej.
Sam teraz smigam na letnich i pewnie tak zostanie do lata.
|