Odp: Ubezpieczenie nowego samochodu
W życiu kupiłem tylko 3 nowe auta ( na 15 wszystkich), zawsze, zawsze ubezpieczenie w jakimś salonowym pakiecie u pana przy biurku w salonie było najtańsze w mieście, albo w inny sposób najkorzystniejsze np. na 2- 3 raty bez zwyżki składki. Chyba jak pamiętam gdy ubezpieczałem to potrzebne były tablice rejestracyjne, czyli numery. Może coś się zmieniło w tych produktach ubezpieczeniowych
__________________
nie każda morda pasuje do Forda
|