Mnie się M6 podoba od zawsze. W jazdach próbnych przed zakupem Mondeo, w M6 najbardziej bolało wnętrze (przed FL), wyciszenie i uczucie, że wszystko jest takie "lekkie i tanie". W Mondeo np. drzwi swoje ważą i daje to poczucie lepszej ogólnej jakości.
Poliftowymi M6 nie jeździłem ale widać, że idą w dobrym kierunku - poprawili znacząco wnętrze i chwalą się lepszym wyciszeniem. Gdybym teraz kupował samochód to miałbym trochę większą zagwozdkę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
@
niko123
Silnik bez turbo niestety przegrywa w elastyczności. Załaduj tą M6 na maksa i żeby sprawnie wyprzedzić trzeba będzie ją wysoko kręcić żeby użyć tych 250Nm. Z turbo jest łatwiej - maks moment jest sporo wyższy i dostępny już poniżej 2000obr./min.