Pomysł na SUV'y powstał "parę" dobrych lat temu jak się kończyła epoka prawdziwych terenówek, na które spadało zainteresowanie. Ktoś wtedy wymyślił, że można zrobić takie auto do bardziej sportowej jazdy i tylko czasem zjechać z asfaltu np. nad brzeg jeziora by spuścić zabraną łódkę. Początkowo takie samochody naprawdę były duże, tylko dla tych z grubym portfelem i faktycznie miało to silnik, który jechał. Dzisiaj SUV'em nazywa się auto wielkości malucha i mocy kosiarki ogrodowej, ale ważne że wygląda "modnie"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. . No i poszło. Ot taki marketingowy sukces
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .