@
pitekantrop
Mi pas ugniatał lekko tętnice szyjną ale po 60 tys km chyba się już odpowiednio odgniotła i ułożyła, pomogło chyba jeżdżenie w golfie lub z apaszką na szyi kierowcy szamotanej wściekłą klimą, wiatrem.Wlew paliwa z lewej strony bardzo na początku mi przeszkadzał do tego stopnia, że używałem drugiego samochodu żeby Mk5 za często nie tankować tym bardziej, że zwykłem auto przed tankowaniem obchodzić od przodu i przy wlewie od strony kierowcy przy Mk5 robiłem prawie pełne koło obchodząc samochód. Dodając do tego kłopoty z ucisniętą pasem tętnnicą robiło się bardzo słabo wręcz dramatycznie i katastrofalnie. Drzwi o dystrybutor nie objiam ponieważ wysiadam drzwiami pasażera i czekam na lifta bo tam w automacie nie ma dziwigni
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Jak oni sprzedają te Fordy pomyślałem... całe szczęście, że udało mi sie znaleźć odpowiednią pozycję koła kierownicy po trzech wizytach w różnych ASO oraz pomocy znanego ortopedy - teraz mondo Mk5 da się jakoś jeździć po przesiadce ze służbowej skody fabi, jest akceptowalnie.