Rothmans, jeżeli żartujesz, to nawet Ci wyszło, jeśli piszesz poważnie, to jest mi raźniej, bo już myślałem, że mam jakąś inną szyję
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Aktualizacja po kolejnych 2000 km.
1. Pas nadal czuję będąc w koszulce, jak tnie mi krawędzią szyję, gdy tylko trochę wychylę się w lewo np. przed wyprzedzaniem. Śladów na szyi nie ma, ale nie jest to miłe. Korekcja ustawień pasa i fotela nic nie daje. Trzeba się idealnie wbić w fotel i nie ruszać, żeby pas nie ciął podstawy szyi tuż nad obojczykiem. Jakby Henry Ford żył, na pewno by do tego nie dopuścił, żeby jego samochody podrzynały gardła kierowcom
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
2. Obczaiłem, że jak wszystko jest na auto oprócz prędkości wiatraka, to jest ok.
3. Przyciski tempomatu są porażką i tego nic nie zmieni. Człowiek ma ogromne możliwości adaptacyjne i jest w stanie się przyzwyczaić prawie do wszystkiego, jednak ja na dole przycisku LIM nakleję sobie malutki, poziomy, wąski pasek wycięty z czarnej taśmy izolacyjnej, żeby wiedzieć, że pod nim jest RES (którego używam chyba częściej niż hamulca w samochodzie). Po pewnym czasie pewnie wytresuję się jak pies i zdejmę pasek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Boże Święty, jakie patenty trzeba robić, żeby móc wygodnie używać tempomatu...
Tego Fordowi nie wybaczę i nie zapomnę nigdy. Zwłaszcza, że się wyłącza po zmianie biegu, a prędkość można zmieniać tylko co 1 km/h. Widziałem to sterowanie na zdjęciach i filmach przed zamówieniem samochodu, ale myślałem, że to tak tylko wygląda, a w realu będzie ok. Nie jest ok, jest tragiczne i bardzo irytujące dla takich tempomatoholików jak ja. W Oplu nie dość, że ręka nawet na milimetr nie odrywa się od prawidłowego chwytu - wszystko jest w zasięgu kciuka i ultra wygodne. W tempomacie Mondeo zostało bezapelacyjnie spieprzone wszystko co się dało i każdy niemiecki i francuski konkurent ma to lepiej zrobione, i to pod każdym względem.
4. Faktycznie kolejki są mniejsze i przekonałem się o tym już. Dodając bezkorkowe tankowanie - ostatecznie rozgrzeszam forda z tego lewackiego wlewu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
5. Poświaty zza podgrzewanej szyby też już nie zauważam (choć jest). Rozgrzeszone.
6. Mam elektryczny fotel, kierownicy już nie. Wajcha prawie przy pedałach i bardzo ciężko ją w ciemno wymacać. Denerwowałem się gdy dopracowywałem idealną pozycję przez kilka tys. km, teraz mi to wisi bo mam już zoptymalizowane ustawienie, a nikt inny nim nie jeździ. Rozgrzeszyć natomiast nie mogę, choć trzeba przyznać, że jest to raczej szczegół.