Cytat:
|
Ja je odzyskasz, to nasadzasz je na bolce i tyle
|
Jak je odzyska to niech do kosza je wrzuci. Spinki są stalowe, "wąsy" są zapewne wywinięte. Jako że spinki są stalowe to wąsy się wyłamią przy próbie ponownego dogięcia, natomiast założenie ich bez "wywijania" mija się z celem bo nie będą trzymały tak jak powinny - mogą się ześlizgiwać z plastiku.
Ergo - kup sobie kilka sztuk (w wielu miejscach są montowane - przydadzą Ci się) i wymień na nowe. Jak będziesz miał tą spinkę w ręku i popatrzysz na ten plastik to będziesz widział jak to założyć - tylko w jeden sposób da radę. Mało tego, jak mocno szarpał to niech sobie podogina też blachę w klapie przy otworach bo lubi się "wyciągać" i potem nawet na nowych spinkach potrafi słabo trzymać.