Odp: nie odpala po regeneracji głowicy i wymianie pompy
No więc przebieg to w tej chwili około 252tys.(ale być może więcej bo nie mam pewności czy nie był kręcony jak kupiłem go). Cała historia zaczęła się od tego, że samochód był strasznie zamulony, brakowało mu mocy i nie miał siły podjeżdżać pod górki. Pierwsze co trafił do pompiarza, który niby coś w mojej starej pompie poprawiał ale poskutkowało tylko na chwile(wymieniał zawór zwrotny w pompie). W pewnym momencie odpalenie samochodu już graniczyło z cudem(rozrusznik już też niedomagał) Następnie inny mechanik po dokonaniu pomiarów ciśnienia stwierdził, że głowica jest do zrobienia bo doskwiera mu brak ciśnienia. Głowica została oddana do planowania, po czym przy wymianie uszczelek itp. została wmontowana. Niestety samochód nie odpalał(dopiero po próbie na samostarcie łapał i można było nim jeździć dopóki nie postał dłużej). Kupiłem więc pompę używaną, mechanik mi ją wymienił i oddałem samochód do elektronika, który musiał "zgrać" pompę z immobiliserem. Powiem szczerze, że też jestem trochę laikiem w tym temacie więc mogłem coś pominąć. Samochód od 4miesięcy praktycznie włóczy się po mechanikach i nic z tego nie wynika.
Bump: W między czasie ten niedomagający rozrusznik został naprawiony.
|