U mnie na razie na takiej samej trasie jak poprzednio jeździłem, z okolic 6L zrobiło się 5.2L, ale to pewnie z ilością kilometrów jeszcze podskoczy, także wydaje mi się, że spalanie mniejsze o 0.5L to realny spadek.
PS:
@
Daroo
, wymieniłem bo nie mam "ochoty' później łatać dziur w tłokach jak się okaże, że błędy wynikały z przytkanych lub lejących wtrysków, ani szukać mechanika bo mi samochód przestanie odpalać gdzieś na wakacjach. Jedni jeżdżą z błędami jeszcze dłuugo, a innym samochód odmawia posłuszeństwa.