Temat: [Focus 2011-2014] Czemu tak ściąga kierownicę na boki
View Single Post
Stary 19-12-2017, 22:18   #35
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Czemu tak ściąga kierownicę na boki

Po świętach jeszcze przełożę opony przód / tył.
Zamówiłem dzisiaj podnośnik żeby były dwa (fabryczny plus nowy) żeby się nie zajechać przy tej zmianie na podjeździe.
Jeśli na 100% wykluczę opony/felgi jeśli chodzi o prowadzenie przodu (bo czuję że to przód mi sprawia problemy, tył nie ucieka) to wtedy poszukam następnego zakładu.

Przy każdej (nawet małej) trasie próbuję wyczaić dokładnie co się dzieje, żeby móc to wytłumaczyć mechanikowi i tak delikatnie odkrywam że najgorzej jest przy sytuacji gdzie jest pewnego rodzaju pochył na przód na przykład zjazd delikatny lub jakieś długie progi zwalniające (długie czyli na 10 metrów) jak auto nurkuje do przodu przy nachyleniu gdzie dupa jest wyżej i po jednej ze stron (lewo albo prawo) jest jakaś łata na drodze. Mam wrażenie że całe auto nagle chce zjechać na bok niczym jakbyś wpadł w koleinę. Ale bajer polega że nie ma żadnej koleiny.
Wrażenie jest takie, jakby nagle auto dostało "turbo" do wspomagania kierownicy i jak tylko delikatnie na kierownicy wyczuję że "o... chyba asfalt leci delikatnie w lewo bo pewnie tam gdzieś 30-40cm dalej jest studzienka i się asfalt delikatnie "pochyla" w stronę studzienki" to zamiast to po prostu wyczuć i jechać dalej, to muszę się zaprzeć na kierownicy żeby czasami mi kierownica nie skręciła o 45' i heja w pobocze bo nagle kierownica robi wielkie "siema - lecimy teraz w lewo!" i jest gigantycznie luźna jakby nagle zadziałało wspomaganie przy skręcaniu.
Mówiąc inaczej, jedziesz 100km/h delikatnie skręcasz kierownicą, auto ładnie grzecznie delikatnie skręca. To teraz wyobraź sobie że skręcasz delikatnie a tu nagle dostajesz plus 200% do wspomagania kierownicy i nagle hop - i kierownica leci w lewo albo w prawo niczym luźna (i koła ciąną też niczym w koleinę),

Jest to tak trudne do wytłumaczenia, że to jest jakaś masakra.
A co mi powiedział ten mechanik z "sieciówki"?
"Że to że auto ściąga to normalne bo drogi nie są idealnie równe".
No i ch** mnie strzelił i ciśnienie w krwiobiegu automatycznie 200/100 (a ja jestem niskociśnieniowec że aż lekarze się dziwią, bo zazwyczaj jak nawet przyjdę/wczołgam się do szpitala z kamieniami na nerkach i w pełnym bólu że płaczę pod siebie, to ciśnienie mam 110/60).

No nic. Święta nie ma co szukać gdziekolwiek czegokolwiek. Po nowym roku szukam zakładu który po prostu zdejmie koła, zdejmie wahacze, sprawdzi po kolei wszystko i złoży wszystko do kupy.


P. S. Bym zapomniał, odkryłem też że kierownica lubi robić się "luźna / lecieć na boki" najbardziej jak zwalniam, mówiąc inaczej: jak depne i lecę w zakręty to żadne nierówności nie robią na aucie wrażenia i Focus jest dalej Focusem. Gorzej jak puszczę pedał gazu i np. delikatnie zwalniam. Wtedy jak wpadnę na jakas pochylona drogę to ściąga auto częściej niż jak jest "ciąg". Ale dlaczego? Tego nie wiem. A że jeżdżę dużo to w kółko próbuje zrozumieć co dokładnie się dzieje. Ale jest pewnie tak jak mówicie. Póki do tego nie zajrzy osoba z choćby normalna zdrowa wiedzą co i jak, to nie ma co gdybac.

Ostatnio edytowane przez edmun ; 19-12-2017 o 22:27
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem