No i klops.
Dolewałem dzisiaj płynu do spryskiwaczy i w okolicach zbiornika wyrównawczego płynu chłodniczego (zaraz pod nim) zauważyłem, że luzem leży coś jak wielka plastikowa obejma/klips koloru białego. Przy próbie wyciągnięcia tego oczywiście wpadło mi to dalej i bez rozbierania połowy przodu pewnie tego nie wygrzebie bo gdzieś wleciało za zderzak. Za ch**** nie mogę tego odszukać za pomocą latarki i nie mam pojęcia co to było.
Wielkość - około 5-6 cm na długość i 3 cm na szerokość jak płaski kawałek plastiku z dziurą o średnicy około 1cm w środku (pewnie na coś nakładane) i "uchem" po jednej stronie co na moje oko wyglądało że to zapina się pewnie na jakąś rurę.
Niestety głupek ze mnie, bo nie mam żadnych zdjęć jak to wygląda a teraz nie wiem co mi spadło dalej i jak ważne jest żeby to szukać.
Gdzieś z 5 dni temu słyszałem dziwne puknięcie jak stałem na światłach, myślałem że coś odpadło ale zatrzymałem się na poboczu, obejrzałem auto dookoła, podniosłem maskę i nie zauważyłem nic dziwnego (nie patrzyłem widocznie dokładnie) więc podejrzewam że to była pewnie ta zapinka/klips która pacnęła w maskę jak odskoczyła ale za nic nie mogę znaleźć gdzie była i do czego to było.
Obecnie (bez tego czegoś czego szukam) wygląda to tak:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bump: Kurcze zaraz znajdę jakiś zakład i podjadę podnieść auto i odkręcić pod spodem pokrywę, może uda mi się coś znaleźć