Na sobotę wracam do punktu 1 czyli HiQ Erdington.
W momencie jak powiedziałem że trzeba sprawdzić "suspension chassis" czyli wózek to od razu dostałem info, że oni się na pewno tego nie podejmą i że muszę znaleźć mechaników (seryjnie - pani z zakładu naprawy samochodów mówi mi że mam znaleźć mechaników).
Dzwoniłem też do KwikFit złożyć zażalenie / prośbę o zwrot kosztów - spytałem również że jeśli manager tego miejsca mówi mi że musi ściągnąć techników żeby spojrzeli do mojego samochodu, to kto na co dzień zajmował się moim samochodem. Okazuje się, że są "pracownicy zakładu" i "mechanicy". I że na co dzień mechanik nie jest potrzebny.
Bump:
Cytat:
|
edmun, mimo wszystko życzę wytrwałości bo foka jest wdzięcznym autem, a jak ma dobrze ustawioną trakcję to sam wiesz... banan na gębie (mimo, że nie jest to ST czy RS).
|
Wiem wiem. Przecież ja zawszę mówię to samo że jest naprawdę niesamowite auto w kwestii prowadzenia i że nawet jeśli nie jest to ST/RS to i tak sprawia dużo radości podczas jazdy. I właśnie wytrwałości mi trzeba. Żona już mówi, że jak się nie uda - to auto idzie na sprzedaż co już przyprawia mnie o strach i skręt jelit bo przecież tą Fokę mam od przebiegu 23tyś km, co znaczy że oprócz zawieszenia i podsufitki w bagażniku, to jest to auto w którym nie ma nic do robienia :/