@
c-matix
ja powiem tak ... dziś jeździsz maxikiem i futerkiem a jutro pierdykniesz coś szerszego i co? Będziesz wtedy za każdym razem poszerzał bramę pod auto, czy kupował auto pod bramę?
Podkuj chopie i za jednym bałaganem masz problem z głowy na lata. Wiem co mówię, kuzyn kupował auto pod bramę i musiało być ze składanymi lusterkami ... beke mamy z gościa do dziś.