Faktycznie, być może moje 90 kg to za mało jak na amerykański standard
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Insignii nie wziąłem, bo nie ma sensownych diesli (dopiero po lifcie pewnie wdrożą 2-litrowego diesla od PSA), była droższa, jest za świeża (wady wieku dziecięcego) no i fajne chłopaki jesteście, więc chciałem do was dołączyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Insignię być może wezmę po Mondeo, jeżeli będzie miała już diesla od PSA i nie zdąży wyjść mk6 na koniec kontraktu.
PS: Dziś naprawiła się klima. I co ciekawe, działa jak w jakimś Mercedesie - 20 *C to naprawdę 20 *C i dmucha bardzo delikatnie na automacie, a nic nie aktualizowałem. Ciekawe czym mnie jeszcze zaskoczy?
Bump:
Cytat:
|
Nie,nie zauważyłem.Nie kumam. To jest dobrze czy za ciasno?Po jaką cholerę miałbym sięgać drzwi lewą nogą?Ja drzwi od środka zamykam ręką.
|
Pomyśl trochę, skoro nie skorzystali z tej przestrzeni i uczyli ją zbędną, bo się z niej nie korzysta, to przy tych samych walorach komfortu samochód mógłby być węższy odciążając psychicznie kierowcę przy parkowaniu na europejskich parkingach. No ale to amerykanie, oni słyną z marnotrawstwa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bump:
Cytat:
|
Koledze chodzi o to że jakby cały fotel mógł być przesunięty lekko w lewo bo z lewej ma dużo luzu przy nodze a prawa mu wadzi o konsolę.
Ja nie odczułem żadnego dyskomfortu po przesiadce z mk4 jeśli chodzi o pozycję kierowcy.
Trochę kontrowersyjna była wnęka w konsoli z dziurą,ale teraz doceniam jej plusy. Mam tam pilota do bramy ,który nie wala się w miejscu na kubki, teraz zamontuję tam jeszcze pewnie yanosika
|
Dokładnie o to mi chodzi, prawa noga jest skrępowana, lewa ma nadmiar miejsca.
Mk5 jest ciaśniejszy na szerokość w środku od mk4 i wynika to z odrobinę węższej budy i szerszej konsoli.
Też mam pilota od bramy i na razie trzymam go własnie w cup-holderze. Myślałem, żeby go gdzieś przykleić taśmą dwustronną. Masz go gdzieś zamocowanego czy po prostu kładziesz go na tej tacce pod deską?