Odp: A jak u was ze smogiem?
Nie mieszkam w Rzeszowie, jeno w Dębicy.
Na temat kosztów CO to zasięgnąłem wielu opinii i porównałem inne bloki. Niestety, wyszło, że mój jest najdroższy, a do tego mam w nim największe mieszkanie, więc wszystkie nieszczelności instalacji, klatki schodowe i łazienki akurat mnie (i pozostałych sąsiadów z pionu) najbardziej walą po kieszeni.
Przy rozliczeniu podzielników faktycznemu rozliczeniu podlega dokładnie 50% ogólnych kosztów ogrzewania nieruchomości (blok ma tylko 3 klatki), a druga połowa to "koszty stałe". Dlatego mogę się wyprowadzić, nic nie grzać, a i tak zapłacę niemało, bo na te stałe nie mam wpływu.
Rodzice mieszkają w bloku, który ma 13 klatek - tam koszty ogrzewania są o wiele niższe.
|